Wizy­ta w Wiel­kiej Fabry­ce Elfów

1W pią­tek 29 listo­pa­da gru­py 0D i 0E z oddzia­łów przed­szkol­nych naszej szko­ły wybra­ły się do Wiel­kiej Fabry­ki Elfów, któ­ra mie­ści się w Gdań­sku, w budyn­ku Ambe­rE­xpo. Po wej­ściu do kra­iny elfów wszyst­kie dzie­ci zapo­zna­ły się z legen­da­mi Świąt Boże­go Naro­dze­nia i dowie­dzia­ły się, że ktoś ukradł ósmą legen­dę.
I tak oto nasze 6‑latki z pomo­cą Elfa Prze­wod­ni­ka o imie­niu Przy­mro­zek roz­po­czę­ły ponad 2,5 godzin­ną przy­go­dę w poszu­ki­wa­niu zagi­nio­nej legen­dy. Wspól­nie odwie­dzi­li­śmy mię­dzy inny­mi: dom Elfa Waż­nia­ka, gdzie cze­ka­ło waż­ne zada­nia kon­struk­cyj­ne oraz dru­kar­nię. W miej­scu pro­duk­cji zaba­wek dzie­ci w spe­cjal­nej maszy­nie zamie­nia­ły zabaw­ki w zapa­ko­wa­ne pre­zen­ty, na poczcie pisa­ły lub ryso­wa­ły listy do Świę­te­go Miko­ła­ja, a w zagro­dzie reni­fe­rów mia­ły oka­zję na nich pojeź­dzić. No i wresz­cie… nad­szedł ten dłu­go ocze­ki­wa­ny moment spo­tka­nia z samym Świę­tym Miko­ła­jem, któ­ry z każ­dym poroz­ma­wiał oso­bi­ście i z pomo­cą Elfa Przy­mroz­ka wrę­czał pamiąt­ko­we ksią­żecz­ki. To była nie­sa­mo­wi­ta baj­ko­wa przy­go­da, któ­rej dzie­ci dłu­go nie zapo­mną.

Wstecz